Czy właściwie odmawiasz różaniec?

Warto zastanowić, się czy dobrze odmawiam popularną modlitwę nazywaną różańcem. W postawionym pytaniu nie chodzi tylko o to, czy we właściwy sposób odmawiasz modlitwy składające się na różaniec, ale przede wszystkim, czy modlitwie różańcowej towarzyszy refleksja, medytacja i rzeczywiste rozważanie tajemnic, czy tylko pośpiech i zwykle wielomówstwo. Kiedy Jezus dyktował Apostołom słowa modlitwy Ojcze nasz to powiedział także takie słowa: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!” (Mt 6, 7-8). Jezus tymi słowami nie odrzuca dłuższej modlitwy, której sam dawał przykład, lecz czczą paplaninę.

Pamiętajmy, że przychodząc w październiku do kościoła należy uczestniczyć nie tylko w różańcu, ale także we Mszy świętej! Msza jest bowiem szczególnym rodzajem modlitwy, który daje nam więcej niż najpobożniej odmówiony pacierz, czy różaniec, gdyż na Mszy świętej możemy przyjąć Chrystusa do swojego serca w Komunii Świętej.
Potwierdzeniem tych słów są objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie koło Olsztyna z 1877 roku: „W czasie objawień dziewczynki zadawały Matce Najświętszej wiele pytań, a Matka Boża przekazywała odpowiedzi i prawdy teologiczne. Gdy Justyna Szafrańska zapytała, czy dziewczynki mają przychodzić rano na różaniec, a dopiero potem uczestniczyć we Mszy świętej, Maryja powiedziała, że „Należy najpierw wysłuchać Mszy świętej, a potem odmówić różaniec. Msza święta jest ważniejsza niż różaniec.” Dlaczego Maryja mówi jedynie o „wysłuchaniu” Mszy Świętej, a nie o aktywnym uczestniczeniu w niej jak to powinno być dzisiaj? Gdyż w XIX wieku w czasie objawień cała Msza była sprawowana wyłącznie po łacinie, a małe dzieci nie rozumiały tego języka.

Już 29 października 1978 roku, czyli kilkanaście dni po wyborze Papież Jan Paweł mówił do wiernych: „Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. […] Oto bowiem na kanwie słów pozdrowienia anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy są nam najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim.”

Przyzwyczailiśmy się w Polsce do tego, że podczas publicznego odmawiania różańca, po zapowiedzeniu tajemnicy, odczytywane jest „jakieś” rozważanie, a także, że podczas odmawiania różańca nie ma chwil ciszy i czasu na refleksje. Polacy często są zdziwieni, kiedy udając się na pielgrzymkę do jednego z europejskich sanktuariów maryjnych (takich jak: Fatima, Lourdes, czy Pompeje) słyszą, że tam różaniec odmawia się w nieco inny sposób, a wprowadzającym w daną tajemnicę rozważaniem różańcowym jest po prostu tekst Pisma Świętego, niekiedy czytany w kilku językach.

Dnia 16 października 2002 roku Papież Jan Paweł II ogłosił światu List Apostolski Rosarium Virginis Mariae. Dotychczas jest to ostatni dokument wydany przez Ojca Świętego lub Stolicę Apostolską na temat różańca. Papież wprowadził wówczas czwartą część różańca nazwaną Tajemnicami Światła. W ten sposób wypełnił on lukę w wydarzeniach z życia Jezusa i Maryi rozważanych w pozostałych różańcowych tajemnicach. Zachęcając do lektury całego papieskiego dokumentu, przytoczę jedynie dwa jego punkty, które mówią nam jak należy odmawiać różaniec:

30. Aby dać medytacji podstawy biblijne i większą głębię, dobrze jest, po zapowiedzi tajemnicy, odczytać odnośny tekst biblijny, który, zależnie od okoliczności, może być krótszy albo dłuższy. Inne słowa nie są bowiem nigdy tak skuteczne, jak Słowo natchnione. Należy go słuchać, mając pewność, że jest to Słowo Boga, wypowiedziane na dzisiaj i dla mnie.
Przyjęte w ten sposób, wchodzi ono w różańcową metodologię powtarzania, nie powodując znużenia, jakie wywoływałoby zwykłe powtarzanie informacji dobrze już przyswojonej. Nie chodzi bowiem o przywoływanie na pamięć informacji, ale o to, by pozwolić Bogu mówić. Przy pewnych uroczystych okazjach wspólnotowych słowo to można odpowiednio objaśnić krótkim komentarzem.

31. Słuchanie i medytacja karmią się milczeniem. Stosowne jest, by po zapowiedzeniu tajemnicy i proklamacji Słowa przez odpowiedni czas zatrzymać się i skupić na rozważanej tajemnicy, zanim rozpocznie się modlitwę ustną. Ponowne odkrycie wartości milczenia jest jednym z sekretów praktykowania kontemplacji i medytacji.
Do ograniczeń społeczeństwa zdominowanego przez technologię i środki masowego przekazu należy również fakt, że milczenie staje się coraz trudniejsze. Tak jak w liturgii zaleca się chwile milczenia, również przy odmawianiu różańca stosowna jest po wysłuchaniu Słowa Bożego krótka pauza, w czasie której duch skupia się na treści określonej tajemnicy.

Ojciec Święty kończy swój list słowami:
Patrzę na Was wszystkich, Bracia i Siostry wszelkiego stanu, na Was, rodziny chrześcijańskie, na Was, osoby chore i w podeszłym wieku, na Was młodzi: weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia. Oby ten mój apel nie popadł w zapomnienie nie wysłuchany! …”

Siostra Łucja z Fatimy mówiła: „Nie ma takiej sprawy osobistej, ani międzynarodowej, której nie dałoby się rozwiązać przez różaniec”.

Różaniec w naszej parafii:
– w dni powszednie października: bezpośrednio po Mszy Świętej o 17:00,
– w niedziele października: po Mszy Świętej o 10:00,
– wszystkie niedziele w ciągu roku: pół godziny przed wieczorną Mszą Świętą.
Zachęcamy wszystkich do udziału we wspólnej modlitwie.

ks. dr Piotr Karwowski

Views: 113