1 maja Kościół obchodzi wspomnienie św. Józefa – patrona robotników

1 maja Kościół katolicki obchodzi wspomnienie św. Józefa – patrona robotników. Jest ono jednym z najnowszych świąt w Kościele katolickim, które zostało ustanowione w 1955 roku przez papieża Piusa XII.

Papież nadał w ten sposób religijne znaczenie obchodzonemu od 1892 roku świeckiemu Świętu Pracy.

1 maja w Kościele podkreśla się szczególną rolę pracy w życiu i rozwoju każdego człowieka. Tego dnia, oprócz nabożeństw w intencji środowisk robotniczych odprawianych w całym kraju, odbędzie się też ogólnopolska pielgrzymka ludzi pracy do kolegiaty św. Józefa w Kaliszu.

Jan Paweł II ogłoszoną w 1981 roku encyklikę „Laborem exercens” poświęcił pracy. Podkreślił w niej m.in. znaczenie jakie ma ona w życiu człowieka. Według papieża, praca „winna być środkiem utrzymania i pomnażania dobrobytu kraju oraz samorealizacji człowieka”. Jan Paweł II omówił także uprawnienia pracowników oraz rolę i zadania związków zawodowych.

Papież w encyklice „Laborem exercens” podkreśla, że „praca ludzka stanowi klucz, i to chyba najistotniejszy klucz, do całej kwestii społecznej, jeżeli staramy się ją widzieć naprawdę pod kątem dobra człowieka”. Jan Paweł II definiując pojęcie pracy z punktu widzenia teologii Kościoła, podkreśla, że „człowiek jest podmiotem pracy”. Określa zagrożenia właściwego porządku wartości, na czoło których wybija się „myślenie materialistyczne i ekonomistyczne”. Podkreśla „pierwszeństwo pracy przed kapitałem”.

Jan Paweł II podkreśla w niej, że dla katolickiej nauki społecznej praca jest istotnym elementem zadanym człowiekowi w celu realizowania samego siebie zarówno w wymiarze osoby, jak i części społeczeństwa. Człowiek poprzez pracę nie tylko przeobraża, ale i sam bardziej staje się człowiekiem. Dlatego wśród praw człowieka znalazło się także prawo do pracy. „W związku z tym siły społeczne, jak i państwo mają obowiązek stworzenia wszelkich warunków do tego, aby poszczególni ludzie mogli realizować swoje prawo, a także obowiązek pracy”. Społeczeństwo, które byłoby tego prawa systematycznie pozbawiane, nie może znaleźć odpowiedniego uzasadnienia etycznego, ani też dojść do pokoju społecznego”.

Papież podkreśla w niej, że „świadomość, że praca ludzka jest uczestnictwem w dziele Boga, winna przenikać — jak uczy Sobór — także do „zwykłych, codziennych zajęć”. „Mężczyźni bowiem i kobiety, którzy zdobywając środki na utrzymanie własne i rodziny tak wykonują swoje przedsięwzięcia, by należycie służyć społeczeństwu, mogą słusznie uważać, że swoją pracą rozwijają dzieło Stwórcy, zaradzają potrzebom swoich braci i osobistym wkładem przyczyniają się do tego, by w historii spełniał się zamysł Boży”.

Jan Paweł II w dokumencie tym zwraca też uwagę na to, że „trzeba przeto, ażeby owa chrześcijańska duchowość pracy była powszechnym udziałem wszystkich”. Podkreśla również, że „trzeba, aby zwłaszcza w dzisiejszej epoce duchowość pracy wykazywała tę dojrzałość, jakiej domagają się napięcia i niepokoje myśli i serc: (…) chrześcijanie nie sądzą, jakoby dzieła zrodzone przez pomysłowość i sprawność ludzi przeciwstawiały się potędze Boga, a stworzenie rozumne stawało się jakby współzawodnikiem Stwórcy; przeciwnie, są oni przekonani, że zwycięstwa rodzaju ludzkiego są oznaką wielkości Boga i owocem niewypowiedzianego Jego planu. Im zaś bardziej potęga ludzi rośnie, tym szerzej sięga odpowiedzialność zarówno jednostek, jak i społeczeństw (…) nauka chrześcijańska nie odwraca człowieka od budowania świata i nie zachęca go do zaniedbywania dobra bliźnich, lecz raczej silniej wiąże go obowiązkiem wypełniania tych rzeczy”.

Kult św. Józefa do Polski dotarł na przełomie XI i XII wieku, ale największy jego rozwój nastąpił w XVII i XVIII wieku. Kult ten propagowali karmelici i siostry wizytki.

Obecnie centralnym ośrodkiem kultu św. Józefa jest kolegiata jego imienia wKaliszu. W Polsce jest ok. 270 świątyń pod wezwaniem św. Józefa, w tym kilkanaście – św. Józefa Robotnika.

Święty Józef jest patronem licznych stowarzyszeń i zgromadzeń zakonnych noszących jego imię. To także patron cieśli, stolarzy, rzemieślników, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, bezdomnych, umierających. Wzywany jest także w przypadku chorób oczu i w sytuacjach beznadziejnych, zwłaszcza braku dachu nad głową. Do św. Józefa modlą się narażeni na pokusy.

Świętego Józefa jako patrona obrali sobie też polscy kapłani – więźniowie obozu koncentracyjnego w Dachau. Złożyli oni w 1945 roku przysięgę, że w przypadku oswobodzenia, co roku będą spotykać się w miejscu kultu świętego Józefa w Kaliszu, by mu dziękować za ocalenie.

Całe swe życie św. Józef ciężko pracował. Ewangelie określają go mianem faber, przez co rozumiano wyrobnika – rzemieślnika naprawiającego narzędzia rolnicze, przedmioty drewniane itp.